Sidonie-Gabrielle Colette
Sidonie-Gabrielle Colette (1873–1954) urodziła się w burgundzkiej wiosce Saint-Sauveur-en-Puisaye i do literatury weszła bocznymi drzwiami: cykl powieści o Claudine (1900–1903), który napisała jako dwudziestoparolatka, ukazywał się pod nazwiskiem jej pierwszego męża, paryskiego wydawcy i hulaki Henry'ego Gauthier-Villarsa, znanego jako „Willy". Po rozstaniu z nim odzyskała pióro, ale na życie zarabiała przez kilka lat jako artystka music-hallowa — mim i tancerka — wywołując skandale obyczajowe (słynny pocałunek z markizą de Morny na scenie Moulin Rouge w 1907 roku omal nie skończył się zamieszkami). Ta sceniczna i miłosna biografia, pełna romansów z kobietami i mężczyznami, trzech małżeństw i głośnego związku z własnym pasierbem, stała się zresztą surowcem jej prozy.
Jako pisarka osiągnęła pozycję, jakiej nie miała przed nią żadna Francuzka: powieści takie jak „Chéri" (1920), „Le Blé en herbe" (1923), autobiograficzna „Sido" czy późna nowela „Gigi" (1944) przyniosły jej sławę mistrzyni zmysłowego detalu i psychologii kobiecego doświadczenia — pisała o pożądaniu, starzeniu się i naturze bez sentymentalizmu i bez moralizowania. Została pierwszą kobietą na czele Akademii Goncourtów (1949), kawalerem wielkich odznaczeń Legii Honorowej i kandydatką do Nobla, a po śmierci w 1954 roku — pierwszą pisarką we Francji uhonorowaną pogrzebem państwowym, choć Kościół odmówił jej katolickiego obrzędu z powodu rozwodów. Ostatnie lata spędziła unieruchomiona artretyzmem w mieszkaniu przy Palais-Royal, skąd wciąż pisała — do końca uważana za największą prozaiczkę swojego pokolenia.
