Gdzie zaczyna się Wschód? Według Feliksa Konecznego nie tam, gdzie pokazuje mapa.
Wschód i Zachód to dla niego nie strony świata, lecz odmienne sposoby urządzania życia: państwa, prawa, religii, relacji człowieka z władzą. A cywilizacje nie stoją w miejscu. Wędrują, rywalizują i napierają na siebie, często bez jednego wystrzału. W „Naporze Orientu na Zachód” Koneczny śledzi ten nacisk od Bizancjum po bolszewicką Rosję. Pyta też, co dzieje się z Europą, gdy zaczyna przyjmować zasady, które nie wyrosły z jej tradycji.
Krótki tekst w najbardziej rozpoznawalnym stylu Konecznego: zdecydowany, polemiczny, bez taryfy ulgowej.




